21762215_2024725851082552_298943135065453774_n

Rozpoczynamy nowy projekt!
Po nitce do kłębka, czyli 7 Filarów Zdrowia w 7 miesięcy
Na czym to polega?
Otóż, będziemy przez miesiąc analizować jeden z Filarów i tak przez 7 miesięcy planujemy prześwietlić każdy z nich, czyli Uzdrawiającą Moc Wody, Jedzenia, Snu, Oddechu, Ruchu, Oczyszczania i Myśli.

Zaczynamy więc od miesiąca z Uzdrawiającą Mocą Wody!!

Dziś chciałabym trochę powiedzieć o roli nawodnienia.

Nasz organizm składa średnio w 60-70% z wody (źródła podają od 45 do nawet 80%). Ilość ta zależy od wielu czynników, m.in. od wieku, płci, budowy naszego ciała czy klimatu. Oznacza to, iż w organizmie osoby ważącej przykładowo 70 kg znajdują się jej aż 42 litry. Jest ona więc głównym składnikiem każdej żywej istoty i jednocześnie niezbędnym dla zachowania równowagi wszystkich naszych komórek.

Komórka-> tkanka-> organ-> układ-> organizm

Dlatego tak ważne jest, aby zadbać o te najmniejsze, niewidoczne ale szalenie ważne elementy naszego organizmu (po więcej szczegółów odsyłam do książki „Lifestyle Rentgen, czyli Siedem Filarów Zdrowia”).

Wniosek jest jeden: Odpowiednie nawodnienie organizmu jest podstawą jego prawidłowego funkcjonowania (każdego układu).

Brak odpowiedniej ilości wody w organizmie skutkuje wieloma problemami zdrowotnymi. Jeśli nie zapewnimy odpowiedniego środowiska dla naszego organizmu, prędzej czy później coś zacznie się w nim psuć (gdyż nasze możliwości obronne organizmu nie będą wystarczające).

Dobre nawodnienie zapobiega powstawaniu takich chorób jak:

-choroby alergiczne,
-nadciśnienie tętnicze,
-choroba niedokrwienna serca,
-choroba wrzodowa,
-hipercholesterolemia,
-choroby jelit, zaparcia,
-choroby nerek (kamica nerkowa),
-schorzenia związane z naszym układem hormonalnym,
-cukrzyca,
-choroby reumatyczne (reumatoidalne zapalenie stawów, dna moczanowa),
-otyłość.
Dodatkowo pomaga oczyścić organizm z toksyn.

Jeśli zauważasz u siebie takie objawy jak:
-bóle i zawroty głowy,
-przyśpieszone bicie serca,
-suchość skóry, błon śluzowych,
-bóle stawów i mięśni,
-zmęczenie i ospałość,
-zmniejszoną ilość oddawanego moczu oraz zmiana zabarwienie (na ciemniejszy),
-częste uczucie głodu,
-nieprzyjemny zapach z ust,
-problemy z koncentracją
to najprawdopodobniej Twoje ciało wysyła Ci sygnał, że jest spragnione.

Warto pochylić się nad tym tematem. Przeanalizować, jak ja się nawadniam.
Czy występują u Ciebie już pierwsze symptomy a może pojawiła się już choroba?

W kolejnym wpisie o odpowiedniej ilości wypijanych płynów…
Dbajcie o siebie.

zdrowie38

Witajcie!

Rozpoczynamy nasz nowy projekt!

Na końcu tego wpisu, dowiecie się, o co tak właściwie chodzi…

Na początku będzie trochę medycznie ale mam nadzieję, że to Was nie zniechęci.
Chciałabym, abyśmy zastanowili się, czym tak właściwie jest promocja zdrowia oraz profilaktyka zdrowotna.
Promocja zdrowia potocznie może być rozumiana jako propagowanie, zachęcanie, przekonywanie do zdrowego życia.

Co na to literatura fachowa?
„Według Karty Ottawskiej promocja zdrowia umożliwia ludziom zwiększenie kontroli nad swoim zdrowiem i jego poprawę przez podejmowanie decyzji sprzyjających zdrowiu, kształtowanie potrzeb i kompetencji do rozwiązywania problemów zdrowotnych oraz zwiększanie potencjału zdrowia”.

Promocja zdrowia w ujęciu WHO zdefiniowana została pierwotnie jako „proces umożliwiający ludziom zwiększanie kontroli nad własnym zdrowiem oraz jego umacnianie” (1986). W późniejszym glosariuszu (1998) doprecyzowano to określenie, mówiąc nie tyle o kontroli sprawowanej bezpośrednio nad zdrowiem, ile nad jego uwarunkowaniami. Wśród głównych uwarunkowań stanu zdrowia akcentuje się styl życia (zachowania zdrowotne) oraz środowisko (zwłaszcza czynniki kulturowe, ekonomiczne, społeczne).

Profilaktyka zdrowotna- działania mające na celu zapobieganie chorobom, poprzez ich wczesne wykrycie i leczenie (tak brzmi definicja podana przez WHO, nieco nietrafiona, bo dlaczego profilaktyka zdrowotna miałaby się opierać na wykryciu a nie na zapobieganiu??).

Bardziej przekonująca wydaje się być definicja prof. Zbigniewa Gasia, który o profilaktyce mówi tak „profilaktyka to proces, który wspiera człowieka w prawidłowym rozwoju i zdrowym życiu”. Skuteczna profilaktyka jest optymalnym sposobem hamowania rozwoju lub ograniczania chorób.

Chciałabym, żebyście uzmysłowili sobie, że to właśnie MY mamy wpływ na nasze zdrowie.
I jeśli pojawia się choroba, to jest to zasługa NASZEGO stylu życia, postępowania.
To nie przypadek. Bądźmy świadomi tego faktu. A co z tym zrobimy- to już nasz
wybór.
Na potwierdzenie tych słów, chciałabym przedstawić Wam diagram Lalonda. Pokazuje on, co wpływa na nasze zdrowie.

pobrany plik

Największy, bo 53% wpływ na zdrowie człowieka ma styl życia, na który składają się między innymi takie elementy: aktywność fizyczna, sposób odżywiania się, umiejętności radzenia sobie ze stresem, stosowanie używek, zatrudnienie, czynniki ryzyka zdrowotnego i zawodowego, sposób rekreacji czy zachowania seksualne.
Środowisko fizyczne warunkuje stan zdrowia człowieka w około 21%. Korzystny wpływ na zdrowie ma czyste powietrze, woda, zdrowa i bezpieczna szkoła oraz zakład pracy. Negatywne oddziaływanie środowiska na zdrowie wynika w znacznym stopniu z degradacji środowiska naturalnego, promieniowania jonizującego, hałasu, szkodliwych substancji chemicznych oraz czynników biologicznych.
Widzimy więc, że 2 pierwsze pola Lalonda mają dużo wspólnego z profilaktyką zależną od nas samych, od naszych postaw i świadomości.

Jeśli chcesz coś zmienić, to my dajemy Ci tą możliwość
I nie ważne, czy jesteś zdrowy, chory, młody czy stary. Na zdrowie czas powinien być zawsze, bo to fundament naszego życia.

Przez następne cztery tygodnie, będziemy pisać o jednym z Siedmiu Filarów Zdrowia.
I tak przez kolejne 7 miesięcy. Będzie trochę wiedzy medycznej, praktycznych porad.
Na kolejny zapraszamy już w piątek.
Zgadniecie, jaki pierwszy Filar weźmiemy „pod lupę”?

Zapraszamy i zachęcamy!!!!!
Dbajcie o siebie!

Pozdrawiam, Klaudia.

Cześć!

Po (nieco długiej) przerwie w pisaniu tego bloga- wracamy!
Skończyły się wakacje, podczas których głowa była wysoko w chmurach. To nie sprzyjało pracy, wenie, ani produktywności.

Jednak na naszym kanale dużo się działo: seria „Dawniej było zdrowiej”, trzy webinary, badania wody, szkolenia na Ukrainie.

Przed nami nowe projekty, szkolenia, serie.

Czas wytężonej pracy, bo przecież to, co robimy jest szalenie ważne.

Skąd moje przekonanie o tym?

Nie wiem, czy wiecie ale ja, pisząca tego bloga, z zawodu jestem pielęgniarką.
Młodą, bo pracuje w zawodzie dopiero 3 lata. To niedużo ale wystarczająco, aby już trochę zobaczyć.

Moim pierwszym oddziałem na którym wylądowałam była onkologia. Próbowaliśmy leczyć tam choroby nowotworowe krwi. Próbowaliśmy- to dobre słowo.
Nie chcę Was tutaj straszyć, że tego się nie da wyleczyć. Nie chciałabym, żebyście pomyśleli, że „Jeśli masz nowotwór krwi- to najprawdopodobniej umrzesz”. Nic z tych rzeczy.

Po prostu są to choroby szalenie trudne do wyleczenia. Są podstępne, szybko się rozwijają, lubią nawracać. Szpiku w kościach nie wytniesz (tak, jak w przypadku nowotworów „narządowych”).
Jedynym sposobem leczenia jest chemioterapia. Czasami niesamowicie trudna do zniesienia. Ale dziś nie o tym.

Widziałam dużo. Umieralność jest niestety wysoka. Człowiek zaczyna się buntować, kiedy umiera 19-latka. Poszukuje przyczyn, kiedy widzi śmierć 26-latka. Zastanawia się, co było nie tak w życiu tych dziesiątek ludzi w wieku powyżej 30 lat, którzy umarli na pełnionym przeze mnie dyżurze.

Odpowiedz na to pytanie jest tylko jedna- STYL ŻYCIA.
To, jak żyjemy, czym się karmimy (duchowo i fizycznie), pijemy, oddychamy, co robimy w wolnym czasie, jak śpimy wpływa na cały nasz organizm! Na komórki, organy, układy, na całe nasze ciało!

Myślę, że nikt nie chce chorować. Na stan swojego zdrowia pracujemy całe życie. Dlatego tak ważne jest, żebyśmy w porę się „ogarnęli” i coś ze swoim stylem życia zrobili.

Dlatego praca w tym zespole jest tak ważna.

Ja nie chcę wylądować kiedyś na oddziale onkologii.
A Ty?

Ps. Gdybyście jeszcze nie widzieli:

Seria „Dawniej było zdrowiej”

Jak oczyszczać się za pomocą soków?

Jak leczyć się sokami?

Szczęśliwy znaczy zdrowy!

Sieeemanko!

Dzisiaj już piątek, zaczyna się weekend… (swoją drogą to już ostatni weekend lipca).

Powoli kończy się seria odcinków na YT pt. „Dawniej było zdrowiej”.

Ostatnio odwiedziłam rodzinę na wsi. Co jest niesamowitego w takich miejscach? Spotkanie z Naturą.
Świeże, niczym nieskażone powietrze, uprawy, które rozwijają się bez chemii, zwierzęta hodowane w sposób naturalny, bez sztucznych pasz, wolno biegające.

Takie miejsca to właśnie namiastka tego, jak było dawniej.

Ludzie mieszkający na wsi potrafią korzystać z tego, co daje natura. Zbierają naturalne składniki i robią z nich cudowne rzeczy. Współpracują z otaczającą ich przyrodą.

Dlatego odpoczynek w takim właśnie miejscu zapewnia spokój i regeneruje siły.

Wieś to także stolica tzw. medycyny ludowej.
Pamiętam, jak moja babcia w pierwszej kolejności na zranienia używała liści aloesu.
W głowie mam mnóstwo takich przykładów. Utrzymać zdrowie można poprzez naturalnie występujące składniki.

Dlatego zachęcam Was do posłuchania kilku odcinków. Mam nadzieję, że zainspirują one Was do dalszego poszukiwania wiedzy na ten temat.

Pamiętajmy, że lato to doskonały czas na zbieranie ziół.

Tymczasem trzymajcie się!
Udanego weekendu!

PS. Wklejam tutaj link do serii…

https://www.youtube.com/playlist?list=PLvwobpfqveVw0gpusi7gR1mU17lIh2TOP

K.

Sieeemanko!

Dzisiejszy wpis trochę z innej beczki…

Odrobinę podzielę się moimi przemyśleniami.

Jak zapewne wiecie, 7 Filarów Zdrowia są ze sobą bezsprzecznie powiązane. Jedno zależy od drugiego. Występują pomiędzy nimi połączenia i tylko w ten sposób stanowią jedną, nierozerwalną całość.

Życie według Siedmiu Filarów Zdrowia nie należy do łatwych (o zgrozo, chyba mnie za to uduszą!). Trzeba z wielu rzeczy zrezygnować, dostosować się, zmienić dotychczasowe nawyki (dla mnie ta sztuka jest niezwykle trudna), gdy wokół pełno pokus, ułatwień, prostszych rozwiązań.

Ale sądzę, że ta zmiana daje niezwykłe rezultaty.

Weźmy pod uwagę taki sport… Możesz na przykład kupić sobie rower. Wsiadasz na niego, wybierasz trasę, raz z górki raz pod górkę. Jedziesz, (kurczę!) bolą Cię mięśnie, kolana, milion razy myślisz, żeby stanąć odpocząć ale jedziesz mimo to dalej. Zmęczenie, kilometry, wiatr we włosach, aplikacja na smartfonie mówi ile km za Tobą…
Ale kiedy już osiągniesz swój cel, czujesz satysfakcję. Rozjaśnia Ci się umysł, doznajesz pozytywnych uczuć, jesteś na endorfinowym haju. Problemy wydają się mniejsze, bo patrzysz na nie z innej perspektywy. Zmienia się Myślenie.
W sporcie nie chodzi tylko o modelowanie ciała, spalanie kalorii, pracę nad całym układem ruchu. Ważna jest tutaj także głowa. I to, co się w niej zmienia.

Nasze myślenie jest podstawą wszystkiego. „Jest tak, jak myślisz, że jest”.

Dlatego wyłącz telewizor, komputer lub radio (no, od czasu do czasu warto obejrzeć filmy Holistic Programs na YT) wyjdź na powietrze, weź kijki, rower, buty do biegania, kocyk albo zwyczajnie idź na spacer.
I rozpocznij swoją przemianę.

Niestety ale swoje życie często spędzamy przed szklanym ekranem.

I kiedy już zacznie się w Tobie coś zmieniać, uwierz mi, że będziesz chcieć więcej i częściej.

Okej, dość tych przemyśleń.

Należy przecież pamiętać także o Uzdrawiającej Mocy Snu!

Miłego wieczoru, dobrej nocy.

Dbajcie o siebie i swoich bliskich!

K.

Witajcie!

Jak się macie?

Lato w pełni, dlatego bardzo ważne jest, aby odpowiednio się nawadniać zwłaszcza w upalne dni.

Ostatnio na naszym kanale na Facebooku pojawiły się przepisy na przepyszne wody smakowe domowej roboty.
Bez cukru, bez konserwantów.

Wystarczy wybrane składniki pokroić, wrzucić do naczynia, dolać wody, wstawić do lodówki na noc i następnego dnia delektować się ich smakiem.

Link do przepisów tutaj:

https://www.holisticprograms.pl/myśli/zdrowe-przepisy/

Tymczasem życzymy Wam miłego wieczoru!

Witajcie w ten deszczowy, lipcowy wieczór!

Trochę nas tu nie było. Ale nie był to czas stracony. Dużo obowiązków, trochę odpoczynku oraz praca nad nowym projektem. Ale już jesteśmy. Wróciliśmy!

Lato w pełni. Wysoka temperatura, dużo słońca sprzyja naturze, która obudziła się już na dobre.

Otaczająca nas roślinność była jedną z wielu inspiracji do stworzenia przez nas nowego projektu…

O co chodzi?

Na youtubie pojawiła się nowa seria pt. „Dawniej było zdrowiej”. To krótkie nagrania audio dotyczące ziołolecznictwa, właściwości ziół, praktycznych porad dotyczących ich stosowania oraz wiele, wiele innych.

Ciekawi?
Zapraszamy codziennie o 19. Przez cały lipiec. Na pewno nie będzie to czas stracony.

Tymczasem, trzymajcie się! Dobrego wieczoru! ;)

PS. Poniżej podrzucamy link…


https://www.youtube.com/playlist?list=PLvwobpfqveVw0gpusi7gR1mU17lIh2TOP

image

Witaj!
Kończy się czwartek, jutro już piątek i długo wyczekiwany weekend ;)
Czy masz jakieś plany?

Dzisiaj wpis trochę z „innej beczki”.

Otóż, jako stworzenia z gatunku Homo sapiens sapiens (potoczna nazwa ludzie), obdarzono nas możliwością posiadania marzeń.
Jak podejrzewam-każdy z nas ma jakieś cele, marzenia, plany.
Małe, wielkie, związane z życiem, partnerem, pracą, podróżami… cała mnogość pragnień.
Pytanie brzmi, jak zmobilizować się do ich spełniania? Zebrać się z kanapy swojego życia, pokonać tego wewnętrznego lenia i wziąć się do roboty?
Otóż wszystko zaczyna się w naszych głowach.

Jak zacząć?

Przede wszystkim należy odpowiedzieć sobie na pytanie, czego my naprawdę pragniemy, a czego nie.
Jeśli uzmysłowimy sobie nasze potrzeby, kolejnym punktem jest stworzenie planu działania. Potem trzeba go wcielić w życie. Wytrwale, z zaangażowaniem i pasją.

I być może nie będzie to prosta droga. Prawdopodobnie po drodze pojawią się problemy.
Ale ważne, aby być w tym wszystkim wytrwałym i się nie poddawać.

Na siłowni, na którą ostatnimi czasy uczęszczam, na jednej z szafek jest motto:
„Motywacja jest tym, co pozwala Ci zacząć. Nawyk jest tym, co pozwala Ci wytrwać.”

Zostawiam Cię z tymi słowami w ten piękny czwartkowy wieczór.
Trzymaj się!

Klaudia

Ps. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, jak spełnić marzenia, zapraszam Cię do obejrzenia nagrania z webinaru.
Link tutaj:

Witaj po weekendzie!

Jak rozpoczął się Twój tydzień?

Dziś chciałabym skupić się na bardzo ważnym aspekcie jakim jest… SEN!
„Przeciętnie w ciągu całego naszego życia przesypiamy około 30%
jego długości (…)Jednak powiedzmy sobie szczerze (…) to 30% życia jest niezbędne aby pozostałe 70%, było naprawdę wartościowe.”*

Niedobór snu może doprowadzić do problemów z wagą, trudności w koncentracji, zaburzeń pamięci, obniżonego nastroju. Ponadto mogą pogarszać się zdolności językowe, dochodzi do upośledzenia odpowiedzi naszego układu immunologicznego, pojawiają się uporczywe bóle głowy i wiele innych objawów.

Czy zauważasz u siebie wyżej wymienione symptomy?
Warto pochylić się nad tym zagadnieniem, aby móc w pełni korzystać z życia! To bardzo ważny Filar, nad którym należy pracować.

A jaki jest Twój sen? Czy przesypiasz odpowiednią ilość godzin? Czy występują u Ciebie zaburzenia snu?
Po odpowiedzi na powyższe pytania zapraszamy do książki!

Tymczasem, wieczorową porą życzę Ci dobrej nocy! ;)

*fragment pochodzi z książki A. Kasperka „Lifestyle Rentgen, czyli 7 Filarów Zdrowia”.

No i rozpoczął się maj.

Wczorajszy, piękny dzień spędziliśmy w Śląskim Parku Botanicznym w Mikołowie. Odbył się tam Światowy Dzień Ochrony Środowiska Naturalnego.

Pojawiliśmy się tam i my. Była to doskonała okazja aby porozmawiać, zapoznać się z ideą Siedmiu Filarów Zdrowia.

Jest to kolejne, bardzo owocne doświadczenie w naszej pracy. O szczegółach dowiecie się w najbliższych dniach.
Kilka zdjęć tutaj…. https://www.facebook.com/HolisticPrograms/posts/1952390034982801

A tymczasem, życzymy Wam udanego jutrzejszego, wolnego dnia.
Dbajcie o siebie! :)